Muzyczna podróż do serca Warszawy
Podaruj swoim gościom magię minionych lat i stwórz wspomnienia, o których będą mówić z uśmiechem.
Zobacz, jak mogę uświetnić Twoje wydarzenie
Opowiadam historie dźwiękami dawnej Warszawy
Swoją muzyką przenoszę w czasie do dawnej Warszawy. Gram na katarynce i śpiewam piosenki znane z polskiego przedwojennego kina, rewii i kabaretu. W moim kilkugodzinnym repertuarze znajdują się popularne szlagiery wykonywane przez Eugeniusza Bodo, Adolfa Dymszę, Mieczysława Fogga i inne ikony przedwojennej sceny muzycznej. Dbam o każdy detal moich występów, dlatego zawszę występuję w stroju z epoki, a moja katarynka stylizowana jest na stuletni instrument. Na co dzień można spotkać mnie pod Syrenką na Rynku Starego Miasta w Warszawie.
Moja misja to nie tylko granie melodii. To tworzenie autentycznej atmosfery, która pozwala poczuć ducha dawnej Warszawy – miasta pełnego elegancji, humoru i niezwykłej muzyki.
Niezapomniane Atrakcje na Twoje wydarzenie
Niezależnie od okazji, moja muzyka i pasja stworzą klimat, który zachwyci Twoich gości i na długo pozostanie w ich pamięci.
Katarynka i Fotobudka
„To nasz rodzinny duet, w którym łączymy nasze retro pasje”
Moja żona Agata z uśmiechem prowadzi wyjątkową fotobudkę „Kurjer Warszawski”. Dba o każdy detal, by Wasi goście otrzymali nie tylko zdjęcie, ale prawdziwą pamiątkę – pierwszą stronę przedwojennej gazety z autentycznymi artykułami z epoki. Każda fotografia jest drukowana na miejscu i gotowa do zabrania od razu!
Co zyskujesz w pakiecie?
- Pełna, 4-godzinna oprawa artystyczna, która tworzy niezapomniany klimat.
- Nielimitowane zdjęcia i pamiątkowe wydruki dla wszystkich gości – każdy wychodzi z uśmiechem i własnym „Kurjerem”.
- Nasza wspólna, profesjonalna obsługa i dojazd na terenie całej Polski.
Żywa Lekcja Historii dla Dzieci
Zaproś mnie do swojej szkoły lub przedszkola na fascynującą podróż do przeszłości! Moje zajęcia to interaktywna opowieść o historii instrumentu, dawnej Warszawie i jej muzyce. Dzieci nie tylko słuchają, ale też wspólnie śpiewają i odkrywają, jak działa katarynka. To lekcja, która rozbudza ciekawość i zostaje w pamięci na długo.
- Angażująca opowieść o historii katarynek i muzyki retro.
- Wspólne śpiewanie ponadczasowych piosenek.
- Niezapomniane doświadczenie obcowania z unikalnym instrumentem.
Koszt na terenie Warszawy i okolic: 500 zł.
Kataryniarz Jan w Mediach
Moja pasja i działalność zostały dostrzeżone przez czołowe media w Polsce. Zobacz, co o mnie napisano i powiedziano.
Połączyła ich miłość do przedwojennej Warszawy
Rozmowa w Dzień Dobry TVN o życiu w stylu retro, wspólnej pasji i inspiracjach.
Agata to mój skarb. Bez mojej żony nie byłoby Kataryniarza Jana
Wywiad dla portalu Onet o wsparciu i wspólnej drodze przez życie.
Audycja "Życie jak w Madrycie"
W rozmowie z Conrado Moreno opowiadam o pasji, muzyce i codziennym życiu kataryniarza.
Kataryniarz Jan: ‘przy katarynce ludzie się wzruszają’
Audycja w Czwórce o emocjach, jakie wywołuje dźwięk katarynki.
Tradycja Warszawskiego Kataryniarza
W Warszawie katarynki pojawiły się już w połowie XVIII wieku. Sprowadzone z Włoch przez wędrownych grajków zyskały tak ogromną popularność, że w XIX wieku w Warszawie kataryniarzy było więcej niż ulic.
Schyłek popularności kataryniarzy przyniosła pierwsza wojna światowa i postęp technologiczny. Instrumenty mechaniczne zostały wyparte przez płyty gramofonowe i radio. Po II wojnie światowej, kiedy Warszawa podniosła się z gruzów, z inicjatywy Dzielnicowej Rady Narodowej Śródmieście i Muzeum Rzemiosł Artystycznych i Precyzyjnych w Warszawie, zrodził się pomysł aby dźwięki katarynki tchnęły ducha przedwojennej Warszawy w odbudowaną Starówkę.
Pierwszym powojennym kataryniarzem był pan Jan Gorczewski, po nim kilku chętnych próbowało tego fachu, aż pod koniec lat 70 konkurs na Warszawskiego Kataryniarza wygrał Leszek Zmaza, którego postać utrwaliła się w pamięci warszawiaków.
W 1999 r. jego miejsce zajął Piotr Bot, który odkupił od Leszka katarynkę i dobrał sobie papuziego kompana na wzór XIX wiecznych kataryniarzy, którzy często występowali ze zwierzętami. Podróżował z katarynką po całej Polsce, a także wyjeżdżał za granicę, między innymi był w Japonii (EXPO 2005) czy w Watykanie, gdzie grał dla Jana Pawła II.
Od listopada 2018 roku na Starówce spotkać można śpiewającego Kataryniarza Jana (Jan Jastrzębski), który dba o klimat Warszawskiego Rynku poprzez sentymentalny repertuar retro i elegancki strój przypominający artystów dwudziestolecia międzywojennego.
Dlaczego tradycja Warszawskiego Kataryniarza ma dziś znaczenie? To przede wszystkim żywe wspomnienie historii, budzące nostalgię za przedwojenną duszą miasta, która odradza się w sercu odrestaurowanej Starówki. Kataryniarz tworzy klimatyczną atmosferę, która zachęca do refleksji i afirmuje tożsamość Warszawy jako miejsca z duszą.
Kataryniarz Leszek Zmaza - Warszawa, lata 80.
Zaplanujmy Razem Twoje Wydarzenie
Masz gotową wizję lub potrzebujesz inspiracji? Wypełnij formularz lub napisz na WhatsApp. Z przyjemnością pomogę Ci stworzyć idealną oprawę dla Twojej uroczystości!
lub skontaktuj się szybciej:
Porozmawiajmy na WhatsApp